Marek obudził się z szokiem, ale gdy zobaczył, że leży koło niego Maria znowu zasnął. Obudził się ok. 6:00. Zjedli śniadanie i pojechali do pracy. Przed kancelarią spotkał Huberta, który czekał na Agatę. Marek podszedł do niego i powiedział mu
- Czemu tu jesteś przecież Agata ciebie już nie... - nie zdążył dokończyć bo zaatakował go Hubert. Walnął go głowę ciężkim sprzętem i stracił przytomność. Po godzinie znalazła go Agata leżące go na ziemi. Przestraszyła się, złapała za komórkę i zadzwoniła na pogotowie. Po 15 min przyjechała karetka i zawiozła go do szpitala. Agata pojechała za nimi i zadzwoniła do Doroty by ją powiadomić. W szpitalu okazało się, że Marek ma wstrząśnienie mózgu i nic nie pamięta. Trzeba mu przypomnieć ale gdy zobaczył Agatę w ciąży spytał się jej
- Jak masz na imię ?
- Ja ? Agata - powiedział nie pewnie. Po czym wyszła z płaczem. W korytarzu zobaczyła ją Maria
- Co się stało ? - zapytała
- Nic tylko Marek stracił pamięć - odpowiedziała i wybiegła. Natomiast Maria poszła szukać w której sali leży Marek. Kiedy wszystko wróciło do normy po godzinie okazało się, że Marek zniknął. Maria podejrzewa gdzie jest. Oczywiście poszedł się przejść w okoli domu Agaty i nagle ją spotkał.
- Co ty tu robisz? - zapytała
- Nie wiem ale coś mnie tu przyprowadziło - powiedział i pocałował ją. W tym momencie wróciła cała pamięć. Po 10 minutach całowania Agata silne bóle ciążowe. Marek natychmiast wziął ją do samochodu i zawiózł do szpitala. Agata rodzi bezpiecznie. Marek oczywiście jest przy porodzie. Urodził się piękny chłopczyk i mądra dziewczynka. CDN
Takie krótkie opowiadanie wiem że może wam się nie spodobać ale życze tego żeby wam się spodobało
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz