Translate

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Część 2

10 lat później

Bartek wpadł jak oparzony do gabinetu Agaty. Miał minę jakby ktoś go gonił. Pani mecenas zdziwiona zapytała
- Co się stało ?
- Nie uwierzysz kto chce się z tobą rozmawiać - wykrzyknął
- No kto ? - zapytała
- Niall Horan i Louis Tomlinson z One Direction - powiedział i próbował się uspokoić
- Nie możliwe, przecież moja  córka ich uwielbia i pytali o mnie ? - zapytała z niedowierzaniem
- Tak, ponieważ szukają prawnika odnalezionego w prawie karnym - powiedział
- To proś ich do mnie.
- Please enter a gentlemen can (proszę bardzo mogą panowie wejść) - powiedział Bartek i poszedł do biurka po kartkę na autograf (nie był takim wielkim fanem ich, ale jakąś pamiątkę chce mieć). Gdy dostał autograf,  poszedł do sądu.
W tym samym czasie
- Good day. My name is Agata Pszybysz. How can I help (Dzień Dobry. Nazywam się Agata Pszybysz. W czym mogę pomóc)
- Ma'am, we need a colleague discreteness. That's what we say than food can affect the press ( Proszę pani potrzebujemy z kolegą dyskretności. To co tu powiemy nie może wpłynąć do prasy)- powiedział Louis
- Of course, for sure it will not affect the press (Oczywiście na pewno to nie wpłynie do prasy)- odpowiedziała Agata
- Good (dobrze) - odrzekł Naill
- The point is that our colleague had seen the murder and accused him here that he killed (Chodzi o to że nasz kolega widział morderstwo a oskarżyli go oto że to on zabił ) - powiedział ze smutkiem Louis
-Quiet such mistakes happen. What is the name of a colleague? (Spokojnie takie pomyłki się zdarzają. A jak ma na imię kolega ?) - spytała
- Zayn - odpowiedział
- Ok - odrzekła. Ob mówili wszystko. Kiedy chłopaki poszli Agata musiał wracać do domu, bo przecież trzeba odebrać dzieci i kupić leki dla Marka. Wiedziała, że córka się ucieszy z prezentu. Tak było Aga skakała wokół Agaty. Pani mecenas odwiedziła też Marka dała mu leki i wróciła do domu

CDN

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz